Zaloguj się żeby ocenić
Prototype79
%
%

Data wydania:
9.6.2009
9.6.2009
Data wydania PL:
03.07.2009
03.07.2009
Tryb gry:
single
single

Wymagania systemowe:
Oficjalna strona gry »
Opis
"Odkryj, co kryje się poza krawędzią ewolucji... Prototype to całkowicie nowa gra akcji TPP o otwartym świecie gry, pozwalająca graczowi znaleźć się w skórze zmiennokształtnej broni absolutnej.
Stajesz się Prototypem – Alexem Mercerem – genetycznie zmodyfikowanym człowiekiem, pozbawionym pamięci, uzbrojonym w zdumiewające możliwości zmieniania własnych kształtów. Jesteś zdeterminowany, by dowiedzieć się, kto cię stworzył i by kazać mu za to zapłacić".
Dziękujemy za zgłoszenie!
Recenzje Media PL
Cytaty z recenzji:
„Alex Mercer w biegu zmienia formy, łapie samochody i rzuca nimi jak pociskami”;
„(…) Zasuwanie przez miasto jak Neo z Matriksa jest najlepsze”;
„Ten świat wciąga”;
„Animacja głównego bohatera idealnie przechodzi z jednej czynności do drugiej”;
„Zdecydowanie nie jest to gra dola posiadaczy słabych żołądków”.
„(…) Zasuwanie przez miasto jak Neo z Matriksa jest najlepsze”;
„Ten świat wciąga”;
„Animacja głównego bohatera idealnie przechodzi z jednej czynności do drugiej”;
„Zdecydowanie nie jest to gra dola posiadaczy słabych żołądków”.
Cytaty z recenzji:
"Jatka jest niesamowita, niezwykle brutalna i do tego efektowna. Realistyczna krew bryzga dokoła, fragmenty ciał fruwają rozrzucane w powietrzu, Alex przepięknie zmienia kształty, kamera ukazuje specjalne ataki z filmowym zacięciem, okolicę spowijają eksplozje, smugi wystrzałów, rozgrzane powietrze faluje, a kawałki zniszczonego otoczenia poniewierają się wszędzie";
""Prototype" nasycone jest ciekawym, brutalnym i nieco mrocznym, militarnym klimatem i przepełnione niekończącym się pasmem destrukcji, która daje niesamowitą satysfakcję, pomimo nienajlepszej oprawy wizualnej".
""Prototype" nasycone jest ciekawym, brutalnym i nieco mrocznym, militarnym klimatem i przepełnione niekończącym się pasmem destrukcji, która daje niesamowitą satysfakcję, pomimo nienajlepszej oprawy wizualnej".
Cytaty z recenzji:
"Obszar gry jest dość duży – przemierzamy dziesiątki ulic, jednak trzeba przyznać, że twórcy gry zbytnio się nie wysilali i otrzymujemy ledwie kilkanaście modeli przechodniów";
"Nie sposób za to odmówić Prototype efektownych walk, animacji akcji i ruchów postaci oraz sporych możliwości bojowych głównego bohatera";
"(...) Oprawa graficzna produkcji stoi na bardzo wysokim poziomie, zaś jej udźwiękowienie jest niezwykle realistyczne".
"Nie sposób za to odmówić Prototype efektownych walk, animacji akcji i ruchów postaci oraz sporych możliwości bojowych głównego bohatera";
"(...) Oprawa graficzna produkcji stoi na bardzo wysokim poziomie, zaś jej udźwiękowienie jest niezwykle realistyczne".
81
%
%
Cytaty z recenzji:
"Choć mysz i klawiatura jak najbardziej są obsługiwane (i na pewno kontrolery te znajdą zagorzałych zwolenników), zdecydowanie wygodniej jest grać na padzie";
"Gracz cały czas bombardowany jest nowymi ulepszeniami, potworami, pojazdami itd., dzięki czemu trudno się tutaj nudzić";
"Potencjał drzemiący w sandboksie tej gry nie został moim zdaniem w pełni wykorzystany. Pojedynczy gracz powinien się przy Prototype dobrze bawić, lecz wielbiciele multiplayera, niestety, nie mają tu czego szukać";
"Parkour w wykonaniu Alexa Mercera jest świetny – coś w rodzaju skrzyżowania stylu Mirror’s Edge z Bionic Commando".
"Gracz cały czas bombardowany jest nowymi ulepszeniami, potworami, pojazdami itd., dzięki czemu trudno się tutaj nudzić";
"Potencjał drzemiący w sandboksie tej gry nie został moim zdaniem w pełni wykorzystany. Pojedynczy gracz powinien się przy Prototype dobrze bawić, lecz wielbiciele multiplayera, niestety, nie mają tu czego szukać";
"Parkour w wykonaniu Alexa Mercera jest świetny – coś w rodzaju skrzyżowania stylu Mirror’s Edge z Bionic Commando".
Cytaty z recenzji:
"Gra jest wyjątkowo wciągająca i każdą chwilę spędzoną w wirtualnym Manhattanie nie uznaję za straconą";
"Graficznie Prototype prezentuje się nijako. Lokacjom brakuje rozmachu znanego z Assassins Creed czy wyrazistości Mirror's Edge, ale wbrew pozorom nie należy tego odczytywać za wadę";
"To, co w grze najbardziej się liczy, czyli animacja postaci (szczególnie w trakcie biegania) oraz efekty towarzyszące korzystaniu ze specjalnych zdolności, zostały wykonane bardzo pieczołowicie".
"Graficznie Prototype prezentuje się nijako. Lokacjom brakuje rozmachu znanego z Assassins Creed czy wyrazistości Mirror's Edge, ale wbrew pozorom nie należy tego odczytywać za wadę";
"To, co w grze najbardziej się liczy, czyli animacja postaci (szczególnie w trakcie biegania) oraz efekty towarzyszące korzystaniu ze specjalnych zdolności, zostały wykonane bardzo pieczołowicie".
Cytaty z recenzji:
"Zakup Prototype jak najbardziej polecam, jest to bowiem gra długa (o ile nie trzymamy się kurczowo głównego wątku), daje naprawdę wiele możliwości i, co chyba najważniejsze, dziką satysfakcję. A chyba o to chodziło twórcom";
"Skakanie z dachów wieżowców na nieświadomych przechodniów naprawdę daje frajdę. Rzucanie samochodami w helikoptery tym bardziej".
"Skakanie z dachów wieżowców na nieświadomych przechodniów naprawdę daje frajdę. Rzucanie samochodami w helikoptery tym bardziej".
78
%
%
Komputer Świat Gry
Data publikacji: 5.2009
Nr pisma: 5 / s.52

Cytaty z recenzji:
"Prototype wciągnął mnie całkowicie, bo już od dawna chciałem otwartego miasta, w którym będę mógł się wyszaleć. A będąc Aleksem Mercerem, mogę właśnie to robić. Walka jest dynamiczna i udostępnia wielką różnorodność stylów i ataków, a scenariusz przykuwa uwagę. Tajemnica wirusa jest bardziej zaskakująca niż to się wydaje!";
"Niesamowicie prezentuje się walka i chaos w trakcie starć";
"Grafika miejscami zawodzi".
"Niesamowicie prezentuje się walka i chaos w trakcie starć";
"Grafika miejscami zawodzi".
Cytaty z recenzji:
"Trochę przestarzałe tekstury, średnia animacja, niezbyt widowiskowe efekty specjalne...";
"Chociaż gra ma dość dużo do zaoferowania, wszechobecny chaos i niewygodne sterowanie psują całe wrażenie";
"Pomysł na postać Alexa Mercera i jego moce, jest na pewno jednym z ciekawszych jakie ostatnio widziałem";
"Mamy niestety do czynienia z grą średnią i mimo bardzo dużego potencjału, efekt pozostawia wiele do życzenia".
"Chociaż gra ma dość dużo do zaoferowania, wszechobecny chaos i niewygodne sterowanie psują całe wrażenie";
"Pomysł na postać Alexa Mercera i jego moce, jest na pewno jednym z ciekawszych jakie ostatnio widziałem";
"Mamy niestety do czynienia z grą średnią i mimo bardzo dużego potencjału, efekt pozostawia wiele do życzenia".
Cytaty z recenzji:
"Fizyczne wyczyny to w zamierzeniu jedynie uzupełnienie złożonej historii, która sama w sobie jest rzeczywiście fascynująca i prowadzi do zgoła nieoczekiwanych odkryć";
"Bieganie po ścianach bądź szybowanie nad ulicami Manhattanu wyglądają efektownie, ale dopiero w starciach Mercera z którymkolwiek z przeciwników - wojskiem, zzombifikowanymi mieszkańcami bądź Myśliwymi - gra dosłownie pokazuje swoje prawdziwe kolory";
"Koniec końców gra w Prototype jest tyleż radosna, co na dłuższą metę nużąca".
"Bieganie po ścianach bądź szybowanie nad ulicami Manhattanu wyglądają efektownie, ale dopiero w starciach Mercera z którymkolwiek z przeciwników - wojskiem, zzombifikowanymi mieszkańcami bądź Myśliwymi - gra dosłownie pokazuje swoje prawdziwe kolory";
"Koniec końców gra w Prototype jest tyleż radosna, co na dłuższą metę nużąca".
Napisz własną recenzję
Recenzje Użytkownicy
Recenzja
Przedstawienie czas zacząć!
Zapowiedzi czytane w serwisach internetowych, czy prasie są zazwyczaj huczne i przedstawiają grę jako „ósmy cud świata”. Po premierze bywa różnie – jedne tytuły spełniają pokładane w nich nadzieje, a inne zawodzą. Do której grupy należy Prototype?
To typ pro!
Głównym bohaterem Prototype jest Alex Mercer. Poznajemy go w dość nietypowym miejscu – kostnicy. Nie obawiajcie się jednak – Alex nie jest skostniałym typem. Wręcz przeciwnie, jego ciało epatuje energią i to nie tylko tą naturalną. Nasz „hero” bowiem został zakażony tajemniczym wirusem, który przeobraża jego ciało w naprawdę niesamowite formy. Ręce, bo to one grają tu pierwsze skrzypce, możemy zmienić w różnego rodzaju śmiercionośne bronie, jak na przykład macki czy zabójcze ostrza. Jeszcze ciekawszą zdolnością jaką posiadł Alex jest możliwość całkowitej zmiany ciała – może on przybrać sylwetkę każdej z ostatnio pochłoniętych ofiar! Zakażenie, które ogarnęło „nasze” ciało pomoże w odzyskaniu pamięci, ponieważ od samego początku zabawy Alex ma amnezję.
I’m bad!
Alex to pierwszy przypadek kombajnu w grach – do zabijania rzecz jasna! Słowo „kombajn” można potraktować w jego przypadku dosłownie, bo po prostu rozrywa oponentów na strzępy. W tym miejscu pojawia się pewien problem – niektórzy mogą nie wytrzymać tak ogromnej dawki krwi. Ta gra po prostu epatuje brutalnością, a to co widzimy na ekranie monitora to istna rzeź tylko dla osób, które są w stanie ją wytrzymać. Powróćmy jednak do gameplaya. Można na temat Prototype mówić wiele, ale jedno nie ulega wątpliwości – sprawia ogromną wręcz radość. Zakres możliwości bohatera jest spektakularny. Możemy wbiegać na dachy budynków, a potem z hukiem z nich zeskoczyć. Możemy zobaczyć Empire State Building, a także zamienić się w żołnierza i zwiedzić bazę wojskową bez obawy o to, że ktoś nas przyłapie. Ta ostatnia czynność pozwala wydobyć cenne informacje na temat przeszłości Alexa, a co za tym idzie posuwa dość ciekawą zresztą fabułę do przodu. Za każdą wykonywaną czynność dostajemy punkty doświadczenia. Zdobyć je możemy m.in. dzięki zadaniom pobocznym, które są najsłabszym elementem całej gry. Na początku bawią i są dość ciekawe, ale z biegiem czasu stają się nudne i wypełniamy je z przymusu.
Świat to za mało!
Pod względem technicznym Prototype prezentuje się całkiem przyzwoicie. Oprawa graficzna może się podobać, aczkolwiek nie zachwyca niczym szczególnym. Tekstury budynków nie są zbyt zróżnicowane, co może nieco przeszkadzać podczas zwiedzania miasta. Dobrze, że to co ważne, czyli animacje Alexa, jest zrealizowane tak, jak być powinno. Na plus zaliczyć trzeba również ładnie wyglądające samochody.
Z oprawą audio jest podobnie, jak z grafiką – dobra, rzemieślnicza robota, która z pewnością obejdzie się bez echa w świecie wirtualnej rozrywki. Prototype nie wyznacza w tej dziedzinie innowacyjnych standardów, ale co najważniejsze odgłosy docierające do naszych uszu nie drażnią i pozwalają wczuć się w klimat gry.
Dobrze, ale...
Przyznam szczerze, że po Prototype spodziewałem się nieco więcej. Jest tu świetny bohater z mocami, jakich dawno nie widziałem w grach, a także arena walki, która może się podobać. Z drugiej strony średnia grafika i monotonne zadania poboczne psują dobre wrażenie. Dla fanów akcji pozycja doprawdy godna uwagi – choćby dla samego Alexa.
Zapowiedzi czytane w serwisach internetowych, czy prasie są zazwyczaj huczne i przedstawiają grę jako „ósmy cud świata”. Po premierze bywa różnie – jedne tytuły spełniają pokładane w nich nadzieje, a inne zawodzą. Do której grupy należy Prototype?
To typ pro!
Głównym bohaterem Prototype jest Alex Mercer. Poznajemy go w dość nietypowym miejscu – kostnicy. Nie obawiajcie się jednak – Alex nie jest skostniałym typem. Wręcz przeciwnie, jego ciało epatuje energią i to nie tylko tą naturalną. Nasz „hero” bowiem został zakażony tajemniczym wirusem, który przeobraża jego ciało w naprawdę niesamowite formy. Ręce, bo to one grają tu pierwsze skrzypce, możemy zmienić w różnego rodzaju śmiercionośne bronie, jak na przykład macki czy zabójcze ostrza. Jeszcze ciekawszą zdolnością jaką posiadł Alex jest możliwość całkowitej zmiany ciała – może on przybrać sylwetkę każdej z ostatnio pochłoniętych ofiar! Zakażenie, które ogarnęło „nasze” ciało pomoże w odzyskaniu pamięci, ponieważ od samego początku zabawy Alex ma amnezję.
I’m bad!
Alex to pierwszy przypadek kombajnu w grach – do zabijania rzecz jasna! Słowo „kombajn” można potraktować w jego przypadku dosłownie, bo po prostu rozrywa oponentów na strzępy. W tym miejscu pojawia się pewien problem – niektórzy mogą nie wytrzymać tak ogromnej dawki krwi. Ta gra po prostu epatuje brutalnością, a to co widzimy na ekranie monitora to istna rzeź tylko dla osób, które są w stanie ją wytrzymać. Powróćmy jednak do gameplaya. Można na temat Prototype mówić wiele, ale jedno nie ulega wątpliwości – sprawia ogromną wręcz radość. Zakres możliwości bohatera jest spektakularny. Możemy wbiegać na dachy budynków, a potem z hukiem z nich zeskoczyć. Możemy zobaczyć Empire State Building, a także zamienić się w żołnierza i zwiedzić bazę wojskową bez obawy o to, że ktoś nas przyłapie. Ta ostatnia czynność pozwala wydobyć cenne informacje na temat przeszłości Alexa, a co za tym idzie posuwa dość ciekawą zresztą fabułę do przodu. Za każdą wykonywaną czynność dostajemy punkty doświadczenia. Zdobyć je możemy m.in. dzięki zadaniom pobocznym, które są najsłabszym elementem całej gry. Na początku bawią i są dość ciekawe, ale z biegiem czasu stają się nudne i wypełniamy je z przymusu.
Świat to za mało!
Pod względem technicznym Prototype prezentuje się całkiem przyzwoicie. Oprawa graficzna może się podobać, aczkolwiek nie zachwyca niczym szczególnym. Tekstury budynków nie są zbyt zróżnicowane, co może nieco przeszkadzać podczas zwiedzania miasta. Dobrze, że to co ważne, czyli animacje Alexa, jest zrealizowane tak, jak być powinno. Na plus zaliczyć trzeba również ładnie wyglądające samochody.
Z oprawą audio jest podobnie, jak z grafiką – dobra, rzemieślnicza robota, która z pewnością obejdzie się bez echa w świecie wirtualnej rozrywki. Prototype nie wyznacza w tej dziedzinie innowacyjnych standardów, ale co najważniejsze odgłosy docierające do naszych uszu nie drażnią i pozwalają wczuć się w klimat gry.
Dobrze, ale...
Przyznam szczerze, że po Prototype spodziewałem się nieco więcej. Jest tu świetny bohater z mocami, jakich dawno nie widziałem w grach, a także arena walki, która może się podobać. Z drugiej strony średnia grafika i monotonne zadania poboczne psują dobre wrażenie. Dla fanów akcji pozycja doprawdy godna uwagi – choćby dla samego Alexa.
Zwiastuny


Galeria screenów
Galeria dotycząca Prototype już wkrótce się pojawi.« więcejKomentarze
Musisz być zalogowany, aby móc komentować!
Świetne pod niemal każdym względem!
Walka- zaczynając od możliwości zamiany ciała Mercera w narzędzia masowego mordu (te szpony, macki, miecz!) poprzez rzucanie samochodami na ostrzeliwaniu oponentów z helikoptera kończąc. Równie dużo frajdy przysporzy nam poznawanie historii Alexa, ciekawszej niż może się z początku wydawać. I ta swoboda w poruszaniu się po mieście- biegi po ścianach, skoki, szybowanie... Tylko grafika wydaje się trochę niedzisiejsza, ale kto by zwracał uwagę na graficzne detale w samym środku efektownej masakry?
Szczerze i gorąco polecam. Idealny "odstresowywacz".
Walka- zaczynając od możliwości zamiany ciała Mercera w narzędzia masowego mordu (te szpony, macki, miecz!) poprzez rzucanie samochodami na ostrzeliwaniu oponentów z helikoptera kończąc. Równie dużo frajdy przysporzy nam poznawanie historii Alexa, ciekawszej niż może się z początku wydawać. I ta swoboda w poruszaniu się po mieście- biegi po ścianach, skoki, szybowanie... Tylko grafika wydaje się trochę niedzisiejsza, ale kto by zwracał uwagę na graficzne detale w samym środku efektownej masakry?
Szczerze i gorąco polecam. Idealny "odstresowywacz".
rozwiń »
Strona: 1
Podobne
Rogue Trooper - (pc)Ocena: 72%
Battlefield Heroes - (pc)Ocena: 78%
Dynasty Warriors 6 - (pc)Ocena: 68%
American McGee's Alice - (pc)Ocena: 91%
Wymagania sprzętowe

OS:
Windows XP SP3/Vista SP1
Windows XP SP3/Vista SP1

CPU:
Core 2 Duo 3 GHz
Core 2 Duo 3 GHz

RAM:
2 GB
2 GB

Karta graficzna:
GeForce 8800 512 MB
GeForce 8800 512 MB

HDD:
8 GB
8 GB

Internet:
brak danych
brak danych

Karta muzyczna:
Kompatybilna z DirectX 9c
Kompatybilna z DirectX 9c

Napęd:
DVD
DVD


RSS
Forum








Retweet
Wykop
Śledzik
Blip














